Kategorie
Archiwum
- Listopad 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Styczeń 2010
- Listopad 2009
- Sierpień 2009
- Czerwiec 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Czerwiec 2008
- Maj 2008
- Marzec 2008
- Styczeń 2008
- Listopad 2007
- Październik 2007
- Wrzesień 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
Linki
- Hosting, rejestracja domen
- Korekta tekstów
- Polskie Stowarzyszenie Iaido
- Przepisy kulinarne
- Raciborski portal informacyjny :: Racek.pl
- Rybnicka Sekcja Iaido/Jodo – BUTOKUKAN
- Wspinanie, trekking, turystyka
Szukaj
Wspinanie na górze Zborów
Pogoda zaskoczyła nas bardzo pozytywnie, po wielu dniach niepogody, nagrodziła wszystkich ładną weekendową aurą. Skorzystaliśmy więc z tej jednej pewnie już z niewielu okazji do wspinaczki i udaliśmy się do Podlesic. Pogoda utrzymała się cały dzień, co dla każdego z nas zaowocowało całkiem sporą ilością zrobionych dróg. Ja jestem szczególnie zadowolony z wyjazdu, bo udało mi się co nieco przełoić, mimo że cały tydzień spędziłem na użeraniu się z wirusem. Nie były to żadne ekstrema, ale zawsze się trochę poruszałem
Miejmy nadzieję, że pogoda będzie przychylna dla wspinaczy i zafunduje nam jeszcze kilka słonecznych weekendów.
Popularity: 45% [?]
Kategoria: Wspinanie
Brak komentarzy »
Kružberk – Czechy
Galeria zdjęć z Kružberk’a – rejonu wspinaczkowego w Czechach.
Popularity: 100% [?]
Kategoria: Skałki
Brak komentarzy »
Tatry 2007.07
Galeria zdjęć z dwutygodniowego wyjazdu w Tatry w lipcu 2007.
Popularity: 89% [?]
Kategoria: Tatry
Brak komentarzy »
Tatry 2007.05
Galeria zdjęć z wyjazdu w Tatry w maju 2007.
Popularity: 64% [?]
Kategoria: Tatry
Brak komentarzy »
Miniona sobota w Mirowie
Mimo, że pogoda w ostatnich dniach nie zachęcała do planowania wyjazdów wspinaczkowych, w piątek wieczorem zdecydowaliśmy z Darkiem Kapturem, że jednak zaryzykujemy i w sobotę udamy się na Jurę. To była dobra decyzja. W sobotę rano udaliśmy się do Mirowa. Im bliżej celu podróży, tym pogoda była lepsza. Parkując samochód pod zamkiem mieliśmy już niezłe słońce, lekkie chmury i niezbyt mocny zmienny wiatr. Dzień zapowiadał się więc naprawdę nieźle.
I tak też było. W ciągu całego dnia udało nam się zaliczyć całkiem sporą ilość dróg. W sumie Darek poprowadził ich trzynaście. Mnie niestety pięć z nich nie puściło. Dochodziłem na każdej do „miejsca” i mimo trzech, czterech prób nie udało mi się ich zrobić. Jest więc po co wrócić. Patenty już znam, teraz pozostaje mi tylko je zrobić
W sumie w rejonie spotkaliśmy jakieś może cztery zespoły, także nie było tłumów. Ale też i pogoda nas zaskoczyła, trudno było przewidzieć, że będzie tak ładnie. Deszcz zaczął padać dopiero koło 17:30 jak i tak już byliśmy zbułowani i szykowaliśmy się do powrotu.
W najnowszym numerze Gór można znaleźć uaktualnione topo z Mirowa, ze schematami nowych dróg. Także polecam się z nim zapoznać i jeszcze wybrać się tam przed zimą. Została jeszcze cała jesień do łojenia
Popularity: 34% [?]
Kategoria: Wspinanie
Brak komentarzy »
Bergson Valley
Kurtka zakupiona jakieś sześć lat temu, jako kurtka o zastosowaniu miejskim. Ot po prostu trafiłem do sklepu Bergsona w Opolu i postanowiłem ją kupić.
Dane producenta:
- materiał zewnętrzny SUPRA-TEX XP 5000
- materiał wewnętrzny: siateczka transmisyjna
- wodoodporność 5000 mm słupa wody
- oddychalność 5000 g/m2/24h
- ilość kieszeni: 3
- sucha kieszeń
- zintegrowany kaptur z daszkiem chowany w kołnierzu
- kaptur regulowany 3D ściągaczami ONE TOUCH_
- zamek główny kryty podwójną patką przeciwśniegową
- podwójny suwak
- ściągacz dolny ONE TOUCH
- ściągacze rękawów regulowane velcro
Wrażenia z użytkowania
Sama kurtka jest wykonana dość starannie. Do dziś, od czasu do czasu jej używam, jednak tak naprawdę jej żywot zakończył się jakieś 1.5 roku temu. Materiał z jakiego jest wykonana – Supratex 5000 – wytrzymał próbę czasu pod względem wytrzymałości. Nie ma żadnych przetrać, czy pęknięć na szwach. Parametry wodoodporności i oddychalności od początku nie były rewelacyjne, z czasem się pogorszyły. Kurtka przecieka nawet przy niezbyt dużym deszczu. Łatwo się w niej również zapocić. Po jakichś trzech latach zaczęły puszczać szwy przy kieszeniach oraz rzepy na rękawach, które na dzień dzisiejszy w ogóle nie pozwalają na regulację obwodu mankietów. Kurtka jest wyposażona również kaptur, chowany w kołnierzu. Jest to chyba najlepiej trzymający się dziś element kurtki, ponieważ praktycznie go nie używałem
Generalnie nie używam kapturów. Jeśli chodzi o tą kurtkę to pierwszy „poważny” test kaptura odbył się po 4 latach użytkowania, dwa lata temu, podczas zjazdu w śnieżycy z Marmolady. Sprawdził się dość dobrze, gdyż posiada niezłą regulację. Kurtka nie zachwyca ilością kieszeni. Posiada dwie kieszenie zewnętrzne i jedna napoleońska. Jak na kurtkę miejską to jednak wystarcza.
Podsumowanie
Jeśli chodzi o zastosowanie z jakim została kurtka kupiona – sprawdziła się. Zarówno materiał jak i krój stawia pod znakiem zapytania inne zastosowania. Co ciekawe firma Bergson od lat nie zmienia materiałów, które powiedzmy sobie szczerze nie są topowe. Model Valley nie jest już produkowany z tego co mi wiadomo, jednak ze względu na identyczny materiał stosowany również dziś, można odnieść to do obecnie produkowanych kurtek. Mogę polecić więc tą kurtkę osobom, które potrzebują kurtki miejskiej, na jakieś 2-3 lata. I to wszystko. Ale uczciwość wymaga, abym zachęcił jednak potencjalnych kupców do porównania oferty firmy Bergson z ofertą innych firm. Mogą być lekko zaskoczeni…
Wady:
- słabe rzepy
- niska wodoodporność/oddychalność
- mała ilość kieszeni
- ograniczone zastosowanie
Zalety:
- odporność materiału na przetarcia
- regulacja kaptura
Popularity: 31% [?]
Kategoria: Testy sprzętu
Brak komentarzy »
Rozpoczynamy treningi
Wszystkich miłośników japońskich sztuk walki zapraszam serdecznie na treningi Rybnickiej Sekcji Iaido i Jodo „BUTOKUKAN”. Zaczynamy 3 września o godz. 17:30 w SP nr 5 przy ul. Różańskiego 14a.
Dodatkowe informacje o sekcji można znaleźć pod adresem:
Popularity: 25% [?]
Kategoria: Iaido/jodo
Brak komentarzy »
XIV Mistrzostwa Europy Iaido
Znów się muszę pochwalić, że udało mi się zakwalifikować do ścisłej kadry narodowej wyjeżdżającej w tym roku na XIV Mistrzostwa Europy Iaido w Paryżu. Pełny skład reprezentacji jest następujący:
Kategoria mudan:
- Adam Majchrzak
- Sebastian Kuzynin
Kategoria shodan:
- Łukasz Machura
- Grzegorz Mrozik
Kategoria nidan:
- Daniel Demkiewicz
Kategoria sandan:
- Maciej Aleksandrowicz
- Adam Kitkowski
Kategoria godan:
- Krzysztof Górnicki
Drużyna:
- Krzysztof Górnicki – 5 dan
- Maciej Aleksandrowicz – 3 dan
- Daniel Demkiewicz – 2 dan
- Rezerwowy: Łukasz Machura
Trzymajcie za nas kciuki!
Popularity: 20% [?]
Kategoria: Iaido/jodo
Brak komentarzy »
II miejsce na I Mistrzostwach Polski Iaido
Każdy od czasu do czasu potrzebuje się pochwalić. Ja też nie jestem wolny od tego grzechu
Udało mi się zdobyć srebrny medal na I Mistrzostwach Polski Iaido, które odbyły się 25 sierpnia 2007 roku w Krapkowicach.
Info na ten temat można znaleźć pod poniższymi linkami:
Pełne wyniki są następujące:
Kategoria mudan:
- Sebastian Kuzynin (Mushinkan Szczecin)
- Adam Majchrzak (Butotukan Rybnik)
- Maciej Błachuta (Tenshinkan Warszawa) / Grzegorz Citko (Heyjioshinkan Olkusz)
- kantosho: Michał Szczepański (WSK Wrocław)
Kategoria shodan:
- Łukasz Machura (Koryukan Kraków)
- Piotr Bobek (Daisho Opole)
- Grzegorz Mrozik (dojo Częstochowa) / Zbigniew Florczak (Jindokan Opole)
- kantosho: Tomasz Mielczarek (Zanshin Będzin)
Kategoria nidan:
- Daniel Demkiewicz (Mushinkan Szczecin)
- Magda Bidzińska (Daisho Opole)
- Mirosław Bujko (Tenshinkan Warszawa)
- kantosho: nie przyznano
Wszystkim serdecznie gratuluję, a moim przeciwnikom dziękuję za rywalizację! Do zobaczenia na następnych Mistrzostwach w czerwcu!
Popularity: 21% [?]
Kategoria: Iaido/jodo
Brak komentarzy »
Milo Iceberg 35
Plecak został zakupiony w sierpniu 2006 roku, tuż przed tygodniowym wyjazdem na skałki, z założeniem zakupu plecaka wspinaczkowego, do późniejszego wykorzystania w Tatrach. Rozważane były dwa plecaki: Milo Iceberg oraz Salewa Summit. Ostatecznie po oględzinach w sklepie zdecydowałem się na Milo.
Wrażenia z użytkowania
Pierwsza sprawa jaką zauważyłem to waga plecaka. Pusty plecak jest lekki. Ma na to wpływ z pewnością materiał z jakiego został wykonany. Jest to tkanina Midora 600D. Materiał dość cienki ale jednocześnie jak się okazało mocny. Plecak posiada budowę dwukomorową, przy czym rozpinając zamek, można zamienić go w jednokomorowy. Jedna duża kieszeń w klapie i brak jakichkolwiek kieszonek wewnątrz komory głównej, czy na bokach. Plecak wyposażono w system nośny E-formula – 4 poduszki dystansowe obłożone szybkoschnącą siateczką 3D; całość usztywniona płytą oraz wyjmowaną listwą duraluminiową. Tył plecaka jest więc sztywny. Przy wykorzystaniu pasa biodrowego, zapewnia również dobrą wentylację. Ponieważ jestem osobą, która nie zabiera ze sobą zbędnych kilogramów, ze względu na bolący od czasu do czasu kręgosłup, spokojnie na 3 dni pakuję się do tego plecaka. Jeśli chodzi o wyjście wspinaczkowe, również jest to wystarczająca pojemność na upchnięcie całego szpeju, łącznie z lina i kaskiem. W trakcie wspinania, plecak można skompresować bocznymi trokami. Pas biodrowy podczas wspinaczki dodatkowo stabilizuje nam plecak, a na podejściach skutecznie przenosi obciążenie na biodra. Co mnie się spodobało o dwie kieszonki na pasie biodrowym, obie zapinane na zamek. W jednej miałem zawsze telefon komórkowy, w drugiej dwa batoniki
Dzięki temu w kieszeniach softshella miałem miejsce na czapkę i rękawiczki, bez obawy, że podczas ich wyciągania komórka poleci na piargi. Jedyne co mogę napisać na minus, to budowa klapy plecaka. Jeśli jest dość mocno wypchana, a plecak mamy wysoko założony, podczas wspinaczki, wówczas walimy tyłem kasku o niego, gdy podnosimy głowę do góry. Wydaje mi się, że kieszeń jest zbyt „wysoka”. W trakcie marszu, gdy plecak mamy niżej założony, i nie mamy na głowie kasku, wówczas to nie przeszkadza. Z jednej więc strony dobrze, bo sporo się mieści, z drugiej, jak za dużo to przeszkadza. Można by się również trochę przyczepić do rozmiaru troka na czekan, ale i tak nie jest to plecak wspinaczkowy na zimę, bo powinny być dwa…
Podsumowanie
Po ponad roku używania, różnego typu wyjazdach, jestem z tego plecaka zadowolony. Na wspinaniu się sprawdził bardzo dobrze, na podejściach też. Nie ma żadnych uszkodzeń, naderwań, przetarć itp. Jego konstrukcja jest dość prosta, nie powala ilością troków, czy kieszonek, ale myślę, że są wystarczające. W każdym razie ja nie potrzebowałem do tej pory więcej. No może fajnie by było, gdyby plecak posiadał jakieś szpejarki co na pewno doceniliby wspinacze. Poza zabrudzeniem plecaka – jasne elementy plecaka (ale od roku go nie prałem i muszę w końcu to zrobić
) nie mogę na niego narzekać. Podsumowując – polecam!
Wady:
- zbyt „wysoka” kieszeń
- brak pokrowca przeciwdeszczowego
Zalety:
- mocny materiał
- sprawdzający się system nośny
- optymalna pojemność
- przyjemna dla oka kolorystyka
- bardzo dobre wykończenie
- zastosowanie zarówno wspinaczkowe jak i wycieczkowe
- cena
Popularity: 25% [?]
Kategoria: Testy sprzętu
Brak komentarzy »