Kategorie
Archiwum
- Listopad 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Styczeń 2010
- Listopad 2009
- Sierpień 2009
- Czerwiec 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Czerwiec 2008
- Maj 2008
- Marzec 2008
- Styczeń 2008
- Listopad 2007
- Październik 2007
- Wrzesień 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
Linki
- Hosting, rejestracja domen
- Korekta tekstów
- Polskie Stowarzyszenie Iaido
- Przepisy kulinarne
- Raciborski portal informacyjny :: Racek.pl
- Rybnicka Sekcja Iaido/Jodo – BUTOKUKAN
- Wspinanie, trekking, turystyka
Szukaj
Lipcowy Helfštýn
Od czasu ostatniego wspinu minęło trochę czasu, a więc należało się ponownie rozruszać. Poszukując miejscówki na weekend braliśmy głównie pod uwagę nasze aktualne możliwość lub raczej ich brak! Co za tym idzie stawialiśmy na rejon oferujący sporą ilość łatwych dróg. Ponieważ nie mieśmy żadnych konkretnych planów odnośnie wpisu do „climb-loga” postanowiliśmy przeszukać najbliższe rejony naszych południowych sąsiadów, decydując się ostatecznie na wspinanie w Helfstynie.
Minimalizując czas tracony na dojazdy, wyruszyliśmy o 7.00, docierając na miejsce około 8.30, gdzie bez zbędnych ceregieli rozpoczęliśmy wspinanie.
Realizując początkowe założenia, do wspinu wybraliśmy formacje „U okna”. Plan był prosty – rozpocząć z lewej strony, przemieszczając się w prawo (Dolni kulisa) starając się zaliczyć po kolei drogi, jeśli starczy czasu i sił postanowiliśmy się przenieść na drogi umieszczone w górnej części (Horni kulisa). Wspinanie było naprawdę przyjemne, a aż do godziny około 12.00 działaliśmy w skałach sami. Pojawili się później miejscowi wspinacze, z którymi udało nam się pokonwersować o tym i tamtym (gorąco polecali nam Rabstajn – trzeba się więc tam udać!). No i namówili nas na „najkrasnejszoł” ich znaniem „ceste” – Poktyvacska – Horni Kulisa – która okazała się dla nas ostatnią w tym dniu, ale jeszcze daliśmy radę
Punkt 15.00 odpaliliśmy silnik w samochodzie i ruszyliśmy w drogę powrotną, 17.00 w Raciborzu. Uwaga odnośnie drogi. Do Helfstyna dojechaliśmy przez Opave, i mimo rozkopów udało nam się zajechać szybciej, niż wracając przez Ostravę, gdzie na trasie również napotkaliśmy roboty drogowe. Jeśli ktoś nie posiada winiety na autostradę, na obu trasach musi się liczyć z utrudnieniami.
Nasz dorobek przedstawiamy poniżej, w kolejności robienia (wg aneksu do topo).
| droga | Adam | Mariusz |
| Stupkac | + | + |
| Varianta | + | + |
| Nevernice | + | + |
| Numenova | + | + |
| Lizinka | + | + |
| Varianta | + | + |
| K.S. | + | + „TR” |
| Cesta u Okna | + | + |
| Varianta Sparkou | + | + |
| Varianta Stenkou | + | + |
| Kvakin | + | + |
| Diretysyma (Direttissima) | + | + |
| (bez nazwy) | + | + |
| Spicka | + | + |
| Prvni | + | + |
| Bubus | - | + |
| Pokryvacska | + „TR” | + „TR” |
„+” – OS, RP
„-” – nie skończona
„TR” – toprope
Nasze spostrzeżenia
Cześć rejonu, w którym się wspinaliśmy oferuje dość łatwe drogi, co doskonale spełniło nasze oczekiwania. Gorąco więc polecam osobom, które niekoniecznie chcą porywać się na trudności od VI w górę, a chcą mieć trochę frajdy z kończenia dróg. Wspinanie, jak już zostało wcześniej to opisane przez Darka w topo, to głównie działanie na połogich płytach. W części „U okna” moje osobiste odczucia są następujące: drogi nie posiadają praktycznie żadnych trudności technicznych, wymagających od wspinaczy siły w rękach. Moim zdaniem o trudności dróg decyduje tutaj przede wszystkim rzeźba skały. Na III i IV stoimy jak na schodach, V i VI wymagając umiejętności wyszukiwania nie stopni, a stopieńków i badania faktury ściany pod kątem tarcia buta o skałę. I tutaj dochodzimy do najważniejszego pkt. Tarcia. Niestety w naszych zużytych już mocno butach na drogach V-tkowych mieliśmy momentami spore trudności z utrzymaniem się na ścianie. Po prostu zjeżdżały nam buty! Mimo teoretycznie dobrego „zachowania się” na ścianie. Jeśli chodzi o mnie na jednej z dróg zdesperowany na maksa wymegnezjowałem dwa pukty oparcia dla stóp, co dopiero pozwoliło pokonać mi trudność, wcześniej wyleciałem z miejsca chyba z pięć razy. Podparcia dla rąk żadnego
Wniosek: dobre buty, gwarantujące dobre tarcie. Lub po prostu nie tak zużyte jak nasze. W innym wypadku, pod koniec dnia, na trudniejszych drogach można mieć lekkie problemy z motywacją, żeby po raz kolejny zmusić się do próby pokonania miejsca
Rejon znajduje się w terenie zalesionym, więc idealnie nadaje się na wyjazd gdy spodziewamy się wysokiej temperatury powietrza i ostrego słońca. Jeśli jest sucho tak jak dziś, komary nie dokuczają za bardzo.
Generalnie wyjazd uważamy za bardzo udany. Postanowienie z wyjazdu mamy proste: zakup nowych butów i powrót do zaliczenia tego co zostało nam „U okna” i wspiu w pozostałych, trudniejszych częściach rejonu.
Adam Majchrzak & Mariusz Stryjski
Popularity: 60% [?]
Kategoria: Przejścia
Brak komentarzy »
Lista przejść w skałkach i górach
Skałki
II-
- Ścianka z Grotką – dolina kobylańska
- Komin Kowaskiego – dolina kobylańska
III
- Zacięcie Szarej (Zębata) – dolina kobylańska
- Zacięcie Szarej Wprost – dolina kobylańska
- Piernikowy Szlak – Długa Turnia (Góra Zborów)
III+
- Wariant Do Komina Z Krokiem – dolina kobylańska
- Zaduszna – dolina kobylańska
- Przez Różę – dolina kobylańska
IV
- Mały Wallisch – dolina bolechowicka
- Poetyka Lunatyka – dolina bolechowicka
- Kominek Adeptów – dolina bolechowicka
- Uśmiech Sołtysa – dolina kobylańska
- Czar PGR-u – dolina kobylańska
- Południowy Komin – dolina kobylańska
IV+
- Wątłe Ryski – dolina kobylańska
- Majówka – dolina kobylańska
- Trawers Żabiego Konia – dolina kobylańska
- Dolna Mała Płyta – dolina kobylańska
- Filarek Z Krokiem – dolina kobylańska
- Lewe Ryski Przez Różę – dolina kobylańska
- Łyse Zacięcie – Mirów
V-
- Rysa Wallischa – dolina bolechowicka
- Jarzębinka – dolina kobylańska
- Rysa Marcinkiewicza – dolina kobylańska
- Owsiki – dolina kobylańska
- Lewe Lotniki – dolina kobylańska
- Sokolík – Skály u Hranic na Moravě
- Varianta Nástupové – Skály u Hranic na Moravě
- Ryski – Zastudnie
- Niebo w Gębie – Mirów
V
- Droga Entów – dolina kobylańska
- Zacięcie pod Ameryką – dolina kobylańska
- Przez Kulę – dolina kobylańska
- Zacięcie Turni Marcinkiewicza – dolina kobylańska
- Rysa Koguta – dolina kobylańska
- Rysa Długosza – dolina kobylańska
- Černotínská – Skály u Hranic na Moravě
- Veverka – Skály u Hranic na Moravě
- Grabki – Zastudnie
- Nieznana Rysa – Mirów
- Gofr Wylewny – Mirów
- Gibonowy Trawersik – Mirów
- Popisówka – Długa Turnia (Góra Zborów)
- Dochodzenie – Długa Turnia (Góra Zborów)
- Czara – Długa Turnia (Góra Zborów)
V+
- Hokejka – dolina kobylańska
- Środkowa Rysa – dolina kobylańska
- Depresja AGD – dolina kobylańska
- Filarek Turni Marcinkiewicza – dolina kobylańska
- Czarny Filar – dolina kobylańska
- Rabštejnská – Skály u Hranic na Moravě
- Grabki -Zastudnie
- Cień Ueshiby- Zastudnie
- 0,5l z Bojką – Zastudnie
- Ściana Stodoły – Mirów
- Misja – Mirów
- Prawy Młynarz – Młynarz (Góra Zborów)
- Dziurki Prawe – Dziurki (Góra Zborów)
VI-
- Łaciata – dolina kobylańska
- Górna Mała Płyta – dolina kobylańska
- Komin Sasa – dolina kobylańska
- Sztywny Pal Azji – Mirów
VI
- Filar Obok Garażu – dolina kobylańska
- 9 – Młynarz (Góra Zborów)
- 10 – Młynarz (Góra Zborów)
VI+
- Amerykańska Rysa – dolina kobylańska
- Muminek – Okiennik Wielki
- Zdziwko – Zastudnie
VI.2
- Cnotka Panna Migotka – Okiennik Wielki
TATRY
Kościelec
- Lobby Instruktorskie + Byczkowski
- 114
- Gnojek
Zadni Kościelec
- 100
- Droga Byczkowskiego
- Załupa H
Skrajny Granat
- Środkowe Żeberko
- Prawe Żeberko
Zadni Granat
- Filar Staszla
Mnich
- Klasyczna
- Robakiewicz
- Przez Przewieszkę
Popularity: 35% [?]
Kategoria: Przejścia
Brak komentarzy »